Kiedy babcia pomaga w biznesie. Wywiad z twórcą marki 8000kicks

2021-07-27 23:14:46 Redakcja EraKonopi.pl

Pomysły rodzą się niespodziewanie. Pewnego wieczora, Bernardo Carreira, absolwent biznesowych uczelni w Portugalii i USA odpoczywał z kolegami przy piwie, kiedy ktoś zasugerował żeby zrobić buty konopne. Bernardo zaprosił do współpracy swoją ... babcię. Ta, początkowo niechętna wobec konopi, szybko zorientowała się, że to jednak nie narkotyki i zaangażowała swoje 50 letnie doświadczenie w branży tekstylnej w pomoc wnuczkowi. Tak powstała niezwykła marka produkująca ekologiczne buty z konopi.

image1
image1

Rozmawiamy z założycielem marki, Bernardo Carreira.

Z początku ten „szalony” pomysł trochę mi w głowie namieszał, pogadałem z babcią która początkowo chciała mnie wyrzucić z domu. Ale jak sprowadziłem z Francji trochę włókna konopnego, babcia spojrzała na nie przychylnie. To naprawdę dobre włókno. Nadaje się na buty! No i kupiliśmy więcej włókna. I zaczęliśmy tworzyć buty.

A z czego robicie podeszwy?

Robimy je z alg. Początkowo były z gumy z recyclingu, ale w końcu doszliśmy do wniosku, że algi, które są bardzo lekkie to znakomity materiał. Zastąpiliśmy syntetyczny plastik plastikiem organicznym. Nie jest w 100% naturalny, ale jesteśmy blisko. Rozwijamy ten plastik z alg z amerykańską firmą, i tak tworzymy podeszwy. Więc w sumie odwracamy proces robienia butów – podeszwa na końcu. Mamy partnerską firmę w USA, która produkuje nam ten plastik z alg.

Czy jesteście pierwszą firmą na świecie robiącą buty z konopi?

Z pewnością nie. Ludzie używali konopi do robienia butów już od 8000 lat p.n.e.. Ale jesteśmy pierwsi, którzy robią buty wodoodporne z konopi. I na tym polega nasza innowacja.

Z czego powstaje ta wodoodporność? Mówi się sporo o PFC, które daje butom wodoodporność, ale nie jest zbyt ekologiczne…

To prawda. Nie używamy teflonu. W przeszłości ludzie używali różnego rodzaju wosków, żeby nadać wodoodporność butom i ubraniom. Tak robimy i my; natryskujemy tkaninę specjalnym woskiem który sami opracowaliśmy. A w procesie produkcji dodajemy jeszcze wodoodporną membranę.

A co twoja babcia robi w firmie?

Ona wie więcej od nas na temat wszystkiego – spojrzy na produkt i mówi – to zróbcie tak, a to zróbcie tak – ja tylko przekazuję od niej opinię do zespołów produkcyjnych. Babcia patrzy na to wszystko swoim profesjonalnym okiem i nam doradza.

Co myślisz o rynku butów konopnych? Czy nie jest na razie niszowy?

Z pewnością. Ale wiem, ze konopie pozostaną z nami już teraz na zawsze. Potrzebna jest zmiana w mentalności: ludzie muszą zrozumieć, że konopie to nie tylko palenie skrętów, że jest w tym znacznie więcej. Tworzymy produkt odpowiedzialny. Przekonujemy do niego ludzi. Nastawienie ludzi nie zmieni się z dnia na dzień. Musimy nad tym pracować.

Czy uważasz się za innowatora na rynku?

(śmiech ) Oczywiście, ze tak. Wkładamy mnóstwo czasu i pracy w rozwijanie nowych produktów – jak to nie jest innowacja, to nie wiem co mogłoby nią być.

Jakie są wasze główne rynki?

USA jest dużym rynkiem, również Niemcy, Japonia. Nasz krajowy rynek, jak Portugalia rozwija się powoli. Mamy też w Polsce jeden sklep, ale mam nadzieję że wkrótce coś znajdziemy. Ale dla nas Polska to nadal dziewiczy rynek.

Jaka jest główna siła rynku konopnego?

Zdecydowanie odporność włókien konopnych i ich ekologiczność – to staramy się podkreślić w naszym przekazie w mediach społecznościowych.

A jak wygląda społeczna odpowiedzialność Waszego biznesu? Jesteście etycznym producentem ?

Nasz produkt jest 95% biodegradowalny, również, przy każdej sprzedanej parze butów, zasadzamy drzewo, opakowanie też jest ekologiczne – nawet nasze torby plastikowe robimy z kukurydzy. Jesteśmy też przejrzyści w strukturach naszej firmy – więc tak, jesteśmy etyczni.

A gdzie produkujecie?

Produkujemy trochę w Portugalii a trochę w Chinach. Włókna konopne pochodzą z różnych krajów: z Kanady, z Francji, Chin, z Portugalii.

Skąd akurat taki pomysł na nazwę firmy: 8000kicks.com?

Dobre pytanie. Głównie dlatego, że 8000 tysięcy lat temu ludzie zaczęli używać konopi. Więc chcieliśmy podkreślić to, że ludzkość zajmowała się konopiami od tysięcy lat.

Jak duża jest teraz wasza firma – ile osób zatrudniacie?

Jesteśmy małą firmą. Zatrudniamy 6 osób. Ale bardzo dużo outsorcingujemy: kodowanie, design, marketing.

Jak widzisz przyszłość twojej firmy? Jaka jest Twoja wizja?

Mamy po prostu nadzieję na podbijanie nowych rynków, zdobywanie nowych klientów i poszerzanie naszych zasięgów. Ale nasza wizja i marzenie to osiągnięcie pozycji w której ludzie powiedzą nam – hej , przywróciliście konopie światu. W formie butów. Może i odzieży.

Widziałem że wypuściliście skarpety konopne? Jakie macie plany?

Skupiamy się na butach. Oczywiście myślimy o komplementarnych produktach , ale buty są centrum naszej oferty.

Jakie jest twoje pochodzenie biznesowe?

Studiowałem biznes w USA i w Portugalii, podróżowałem po świecie, potem wróciłem do Portugalii i tu założyłem firmę.

Wejdziesz w końcu na giełdę?

Nikt mnie jeszcze o to nie pytał. Ciężko powiedzieć – jeszcze nie wymyśliliśmy sposobu jak przekonać ludzi do konopi i i zmienić ich mentalność. To jest naszym priorytetem.

Duże światowe firmy wprowadzają obuwie konopne – nie obawiasz się ich konkurencji?

To dobrze , ze robią produkty z konopi, bo poszerzają świadomość. Ale pamiętajmy, że te firmy są po prostu za duże żeby wpasować się do rynku konopnego . Wiec dla nich to przygoda. One skupiają się na plastikowych butach, dla nich konopie to mała przygoda. A my jesteśmy ściśle konopni.

Pominęliśmy jedno pokolenie w Twojej rodzinie – babcia jest przekonana. A co Twoi rodzice na ten pomysł?

Moi rodzice mają swoje życie – ojciec prowadzi firmę, mama jest pielęgniarką, więc jak się domyślasz w czasach pandemii była mocno zajęta, zatem babcia była jedyną osobą która miała dla mnie czas. I tak to się potoczyło.  Generalnie COVID nas spowolnił w zeszłym roku, ludziom wystarczyły stare buty i ubrania, ale udało nam się pokonać te przeszkody. Ale oczywiście odczuliśmy spowolnienie.

Czy Wasze buty są trwałe?

Oczywiście to zależy od użytkownika - nasze buty są bardziej odporne niż przeciętne, ale nie są wieczne. W każdym razie opinie na Trust Pilot są pozytywne!

Jak wygląda dystrybucja Waszych butów?

Mamy sklep we Wiedniu, w Lizbonie, w Berlinie, otwieramy teraz sklep w Dublinie – ale nadal jądro naszego biznesu to biznes online. http://8000kicks.com

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł do końca.

Powstał on z myślą właśnie o Tobie, o ludziach, dla których ważna jest niezależna i rzetelna informacja i to, że dostęp do wszystkich treści tutaj publikowanych jest i będzie darmowy. Nie stoją za nami korporacje, ani organizacje. Funkcjonujemy dzięki reklamodawcom i dzięki Tobie oraz innym naszym czytelnikom. Jeśli masz ochotę wesprzeć niezależne dziennikarstwo w Polsce, możesz to zrobić poprzez dobrowolną wpłatę. Wystarczy, że wybierzesz jedną z poniższych opcji. Nawet niewielka miesięczna kwota pomoże nam w rozwijaniu erakonopi.pl
Wpłaty obsługuje bezpieczny i sprawdzony system PayPal.

Przeglądaj zasoby EraKonopi.pl

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ