Sergiy Kovalenkov założyciel Hempire UE zdradza nam sekret swojego sukcesu

2021-01-01 12:00:00 Jacek

Hempire to dynamicznie rozwijający się ukraiński startup konopny, który pozwala dziesiątkom osób spełniać marzenia o własnym ekologicznym domu. Firma dynamicznie rozwija się na Ukrainie i na rynkach międzynarodowych, posiada oddział w Kalifornii, ostatnio w Indiach i rozważa wejście do Polski. EraKonopi.pl rozmawia z założycielem Hempire UA, Sergiy Kovalenkov, o możliwościach, które powstają na naszych oczach na całym świecie.

 

 

Sergiy Kovalenkov
Sergiy Kovalenkov

EK: Jakie punkty zwrotne doprowadziły Cię dzisiaj do miejsca, w którym dziś jesteś?

W 2010 roku pojechałem do Australii, aby dalej rozwijać się w zawodzie inżyniera budowlanego i przez przypadek poznałem właściciela firmy zajmującej się uprawą i przetwórstwem konopi. Opowiedział mi o pierwszym w historii domu z betonu konopnego, który był wtedy budowany w Australii. Jako profesjonalista z branży budowlanej byłem naprawdę zaskoczony, że można budować domy z konopi siewnej. Kiedy zaproponował mi udział w budowie, zgodziłem się prawie natychmiast i kilka dni później leciałem już z Melbourne na Tasmanię. Gdy tylko zapoznałem się z tą niesamowitą technologią, zdałem sobie sprawę z ogromnego potencjału betonu konopnego. To była naprawdę fascynująca przygoda – aż nie do uwierzenia. I faktycznie brałem udział w budowie.

Po powrocie do Europy pomagałem budować takie domy we Francji i Szwajcarii, zdobywając coraz większe doświadczenie. W końcu zdałem sobie sprawę, że nadszedł czas, aby opracować coś własnego, używając tylko ukraińskich materiałów, więc w 2015 roku wróciłem na Ukrainę i założyłem Hempire UA

Początkowo Hempire UA była firmą, która opracowała całkowicie naturalny środek wiążący o nazwie „Fifth Element” do technologii konopnego betonu, wykorzystujący wyłącznie lokalne surowce. „Fifth Element” stworzony na najlżejszych mieszankach konopnego betonu na świecie, jest naprawdę łatwy w obróbce. Szalunek można było usunąć natychmiast po zagęszczeniu masy która się w nim znajduje. Zaczynaliśmy od różnych projektów, głównie budowy i ocieplania domów, ale stopniowo przekształcaliśmy się w firmę zajmującą się opracowywaniem nowych materiałów z tej dziedziny. Badamy możliwości opracowania paneli izolacyjnych z betonu konopnego, paneli izolacyjnych na bazie konopi, różnego rodzaju tynków. Nasza firma zwraca się również w stronę przetwórstwa konopi. Współpracujemy z różnymi producentami i zdobywamy wiedzę na temat procesów łuszczenia konopi, zbioru itp., Obecnie nie jesteśmy już tylko firmą konopną, ale taką, która faktycznie opracowuje materiały i świadczy usługi doradcze w różnych aspektach branży.

EK:Konopie na budowie - jak oceniasz potencjał rynku ukraińskiego?

Mówiąc realistycznie, nie ma tu jeszcze prawdziwego rynku. Nawet gdybyśmy mieli budować 1000 domów rocznie, nadal byłaby to kropla w morzu potrzeb. Na dziś chodzi bardziej o zwiększenie świadomości na temat zrównoważonej konsumpcji, problemów naszej planety i jej klimatu. Wkraczamy w erę, w której ludzie zdają sobie sprawę, że są częścią stale rosnącego problemu. Weź pod uwagę, ile wszystkiego jest produkowane każdego dnia i ile odpadów generujemy w każdej branży. To wszystko prowadzi do naprawdę przykrych konsekwencji. To przerażające widzieć, ile produktów jest wytwarzanych. Niektóre z nich są poddawane recyklingowi, a inne po prostu trafiają na wysypiska śmieci - to ogromny problem.

Sektor budowlany jest jednym z największych trucicieli na naszej planecie. Ale i tutaj powstają nowe trendy: ludzie wybierają zrównoważoną technologię, która nie jest dużo droższa niż tradycyjne materiały budowlane. Dom ocieplony betonem konopnym jest o około 15 - 18% droższy niż gazbeton z izolacją z wełny mineralnej. Proces, w którym konsumenci naprawdę zaczynają wybierać materiały przyjazne dla środowiska, jest powolny, ale zdecydowanie zyskuje na popularności i bardzo się cieszę, że mam okazję tą stopniową przemianę obserwować. Liczba naszych projektów z roku na rok stale rośnie.

Tak naprawdę, pomimo pandemii, liczba zamówień wzrosła w zeszłym roku właśnie dlatego, że ludzie zaczęli cenić sobie mieszkanie w domach wolnostojących znacznie bardziej niż w osiedlach. W dzisiejszych czasach ludzie chcą mieć kawałek ziemi, móc wyjść na zewnątrz, bawić się z dziećmi. W tej chwili na naszych oczach pojawiają się nowe i bardzo ciekawe wzorce zachowań.

W ciągu ostatnich pięciu lat zrealizowaliśmy około 60 - 70 projektów na Ukrainie, w UE, USA. Konsultowaliśmy się z wieloma innymi osobami na całym świecie. To dla nas dopiero początek nowej branży.

EK:Skąd bierzesz swoje projekty na arenie międzynarodowej? Rosja? Rynki Europy Zachodniej? Czy masz jakieś doświadczenia z Polską?

W Ameryce Północnej mamy oddzielny podmiot o nazwie Hempire USA, który działa od kilku lat i specjalizuje się w dostawach naszych spoiwa na rynek budowlany w USA. Nasze spoiwo, Fifth Element, jest dostępne w Kalifornii, gdzie mamy swoją siedzibę. Planujemy również rozpocząć działalność w Azji. Dosłownie w zeszłym tygodniu zarejestrowaliśmy firmę Hempire India, a także zamierzamy uruchomić przetwórnię konopi w Centralnej Europie, wewnątrz UE. Polska to jedna z lokalizacji, którym uważnie się przyglądamy. Taki nowy zakład przetwarzałby konopie i opracowywałby różne rodzaje produktów budowlanych na ich bazie i z pewnością produkowałby nasze spoiwo. To wielofunkcyjny obiekt, na który obecnie pozyskujemy kapitał.

EK:Masz na myśli konkretną lokalizację w Polsce?

Przyglądamy się kilku lokalizacjom i na tym etapie nie ujawniłbym tych informacji.

EK: Co jest takiego specjalnego w konopiach? 

Wszechstronność tej rośliny, liczba różnych produktów, które można z niej wyprodukować - to naprawdę fascynujące. Konopie mogą zastąpić wiele nienadających się do recyklingu materiałów, części i produktów! Rosną w ciągu zaledwie czterech miesięcy i nie wymagają pestycydów. To niesamowita roślina, dosłownie dana nam przez Boga, która ma wiele zastosowań - może zapewnić nam pożywienie, odzież, mieszkanie, lekarstwa - to dużo jak na jedną roślinę. Nie znam żadnej innej rośliny zbliżonej do konopi. Godne uwagi jest również to, że konopie rosną praktycznie na całej planecie: na Alasce, w Meksyku, w Afryce, Australii, Azji, północnej Europie - to po prostu fascynujące i niesamowite. Jednocześnie to roślina bardzo ekologiczna, nie zubaża gleby. Fantastyczna.

EK: Jakimi wartościami się kierujesz w biznesie?

Natura. Zakładając Hempire, zdecydowałem, że produkt musi być całkowicie naturalny. Że będzie zawierał tylko ukraińskie składniki, żeby nie był uzależniony od importu. Transparentność: zawsze jesteśmy uczciwi wobec naszych klientów, a zaufanie, które budujemy, jest dla nas bardzo ważne. Widzimy wiele nieuczciwości na całym świecie, szczególnie w branży budowlanej. Dla nas klienci są partnerami, a nie workami z pieniędzmi. Powierzają nam swoje pieniądze, swoją energię. Czasami klienci oszczędzają pieniądze na budowę domu przez dziesięciolecia - tak naprawdę powierzają nam część swojego życia. Dlatego musimy zbudować im dom najwyższej jakości, w którym powinni żyć szczęśliwie i zdrowo ze swoimi dziećmi. To jest siła napędowa Hempire: wdzięczność, jaką otrzymujemy od naszych klientów. Nie da się tego zrobić tylko po prostu za pieniądze. Jesteśmy zawsze otwarci i chętnie udostępniamy kontakty naszym przyszłym klientom, którzy już mieszkają w naszych domach z betonu konopnego. Możemy losowo wybrać dowolnego z naszych byłych klientów i jesteśmy pewni, że podzielą się swoją dobrą opinią. Dosłownie stają się naszymi przyjaciółmi i pomagają nam sprzedawać więcej domów. Wiele firm nie rozumie, że należy nie tylko budować domy, ale także relacje i partnerstwa. Nasi klienci są naszymi partnerami. To zaufanie i uczciwość napędzają biznes, a nie optymalizacja kosztów i delegowanie zadań. To jest sedno: relacje. Naprawdę lubię widzieć szczęśliwych ludzi mieszkających w domach z konopi, słyszeć jak dzielą się swoimi doświadczeniami, że są szczęśliwi, że mieszkają w przytulnym, energooszczędnym, zrównoważonym domu.

EK: Jaka byłaby Twoja rada dla młodych ludzi, którzy mają zamiar dokonywać wyborów zawodowych, czy powinni wziąć pod uwagę branżę konopi?

Sugerowałbym im uważne przyjrzenie się i zbadanie możliwości. Przemysł konopi jest jak wielki zielony ocean i nie jest za późno, aby się do niego dostać. Jest tak wiele różnych możliwości i wyzwań, z którymi trzeba się zmierzyć! Proponuję być kreatywnym i skupiać się na rozwiązywaniu problemów, z którymi boryka się obecnie ludzkość, oraz na sposobach ich rozwiązywania. Niezależnie od tego, czy jest to produkcja, czy usługi, zawsze powinniśmy rozwiązywać czyjś problem. Na przykład: istnieje ogromny problem mieszkaniowy w skali globalnej. W budownictwie brakuje materiałów przyjaznych dla środowiska; tylko ten mały segment może stworzyć setki możliwości. Izolacje, panele akustyczne, wszelkiego rodzaju materiały wykończeniowe, tynki, woski itp.

Albo inny przykład: pieluchy. Pieluchy rozkładają się kilkaset lat, więc dlaczego nie zaprojektować pieluchy, która degraduje się znacznie szybciej? Istnieją miliony problemów, a przez ostatnie sto lat, jako gatunek, wykazywaliśmy się ogromną ignorancją. Jest więc wiele rzeczy, które można naprawić za pomocą konopi. Dlatego proponuję młodym ludziom: - po prostu rozejrzyj się i ciesz się swoimi pomysłami. Pomyśl, co możesz rozwiązać za pomocą konopi. I nie myśl, że rynek jest przepełniony, tak naprawdę nie ma tu dużej konkurencji i rynku. Powinniśmy kształtować ten rynek współpracując, a nie konkurując. Konkurencja istnieje tylko w naszych głowach. My, jako ludzkość, najlepiej potrafimy budować ... bariery i przeszkody. Więc po prostu idź i je rozbijaj.

EK:Jaka jest najtrudniejsza część Twojego biznesu?

Znowu: ignorancja w branży. Architekci, konstruktorzy i potencjalni przyszli klienci niewiele wiedzą o konopiach. Oczywiście było znacznie gorzej w 2015 roku, kiedy zaczynaliśmy z Hempire, teraz jest trochę łatwiej. Realizowaliśmy projekty w Polsce, USA i innych krajach. Mamy więc dużo więcej do pokazania i łatwiej jest przełamać skorupę nieporozumień. Tak więc brak wiedzy jest główną przeszkodą. To stosunkowo nowy materiał, więc ludzie są co do niego sceptyczni. Zbudowanie zaufania zajmie kolejne dziesięć lat. W przeszłości tak stało się z innymi materiałami i to samo stanie się z betonem konopnym. Dlatego bardzo ważne jest rozpowszechnianie wiedzy o tej roślinie.

EK:Gdzie widzisz swoją firmę i siebie za dziesięć lat?

Wiem, że Hempire będzie się rozwijać i że będziemy obecni w wielu krajach, produkując i sprzedając nasze materiały. Najlepszym sposobem na to, jest posiadanie lokalnych partnerów w różnych krajach. Jeśli jesteś w Nowej Zelandii, po co importować produkty z daleka; korzystaj z lokalnych zasobów naturalnych. Mamy również doświadczenie w doradztwie i pomaganiu innym firmom w rozwijaniu urządzeń do przetwarzania konopi. Na tym się teraz skupiamy i przez następne dziesięć lat będziemy pomagać innym firmom.

EK:Chcesz być numerem jeden na Ukrainie?

Byliśmy pierwszą firmą, która wystartowała na Ukrainie w tej branży, pojawiliśmy się w telewizji, ale muszę przyznać, że nie jestem egocentrykiem. Zdobyliśmy już uznanie, otrzymaliśmy granty, międzynarodowe nagrody, otworzyliśmy oddział w USA. Wszystko to jest OK, ale mamy do rozwiązania globalny kryzys mieszkaniowy. Nie interesuje mnie ocena, tylko skuteczność naszych usług. Chcielibyśmy, aby powstały miliony takich domów na całym świecie. I oczywiście chcielibyśmy, aby firma Hempire była zaangażowana w wiele różnych projektów. Wolimy raczej dać wędkę niż rybę. Obecnie tworzymy kilka projektów z myślą o edukacji. EKO, nie EGO.

EK:Jak widzisz swoją rolę w kształceniu ludzi?

Nigdy nie przestajemy uczyć. Każda interakcja jest dla nas także projektem edukacyjnym. Brakuje nam literatury: książek na ten temat jest niewiele. Te, które tam są, mogą być bardzo pomocne. Nasza firma jest także jednym z założycieli US Hemp Builiding Association - głównym celem tej organizacji jest edukacja i rozwijanie programu nauczania oraz tworzenie całej bazy wiedzy związanej z branżą.

Ek:A CBD na Ukrainie?

Wciąż bardzo powolny postęp. Miejmy nadzieję, że projekt ustawy o marihuanie medycznej zostanie poddany pod głosowanie w naszym Parlamencie w tym roku, umożliwi pacjentom przyjmowanie leków na bazie konopi. Duże nadzieje, niskie oczekiwania.

Dziękuję za rozmowę.

Strona internetowa Hempire UA znajduje się pod adresem https://www.facebook.com/hempireua

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł do końca.

Powstał on z myślą właśnie o Tobie, o ludziach, dla których ważna jest niezależna i rzetelna informacja i to, że dostęp do wszystkich treści tutaj publikowanych jest i będzie darmowy. Nie stoją za nami korporacje, ani organizacje. Funkcjonujemy dzięki reklamodawcom i dzięki Tobie oraz innym naszym czytelnikom. Jeśli masz ochotę wesprzeć niezależne dziennikarstwo w Polsce, możesz to zrobić poprzez dobrowolną wpłatę. Wystarczy, że wybierzesz jedną z poniższych opcji. Nawet niewielka miesięczna kwota pomoże nam w rozwijaniu erakonopi.pl
Wpłaty obsługuje bezpieczny i sprawdzony system PayPal.

Przeglądaj zasoby EraKonopi.pl

OPINIE UŻYTKOWNIKÓW:

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ